O Towarzystwie

NOWOŚCI NA STRONIE:

29 lipca 2011 Polski lekarz merem Bukaresztu (artykuł w j. rumuńskim)
20 lipca 2011 Fenomen rumuńskiego kina (artykuł w „Polityce”)
27 czerwca 2011 Geniusz Karpat z Warszawy nad Dunajem


PONADTO, MIĘDZY INNYMI:

Z życia Kosciołów: Arkadiusz Cendrowski – „Z życia Kościołów w Rumunii – maj 2006″
W kręgu kultury: Justyna Gola – „Suczawskie Dni Polskie”
W kręgu kultury: Ewa Kocój – „…stworzeni dla siebie, skazani na siebie…” Wywiad z Mihai Mitu

OD AUTORÓW STRONY:
wersja rumuńska/Romanian version English version/wersja angielska wersja rosyjska/Russian version

Rumunia jest krajem o trudnej historii i złożonej teraźniejszości; krajem, który – według określenia Mircei Eliadego – był „pomostem” między Bizancjum i Zachodem, między światem słowiańskim, orientalnym i śródziemnomorskim.

Dążymy do ukazania prawdziwego obrazu Rumunii. Sądzimy, że jedynie rzetelna informacja, uczciwa dyskusja oraz współdziałanie mogą zmienić wizerunek państwa, traktowanego dziś przez Polaków jako terra incognita, – egzotyczna, obrosła mitami kraina. Dzieje kontaktów między naszymi narodami świadczą, że niezależnie od układów politycznych w Europie, potrafiliśmy być partnerami. Partnerami różniącymi się od siebie, ale przecież darzącymi się respektem i pomagającymi sobie w potrzebie.

Towarzystwo Polsko-Rumuńskie w Krakowie pragnie stać się platformą wymiany informacji, dyskusji oraz uczciwej konfrontacji poglądów. Odnosząc się do przeszłości oraz opisując teraźniejszość, chcemy budować przyszłość opartą na prawdzie i tworzyć warunki współpracy. W niewielkich enklawach na terytorium dzisiejszej Rumunii, Mołdawii oraz Ukrainy do dziś żyją obok siebie Polacy, Rumuni, Ukraińcy, kontynuując dawną, wielonarodowościową tradycję. Na terenach tych nigdy nie było poważniejszych konfliktów narodowościowych; nie zapominajmy, że mamy nie gorsze niż Europa Zachodnia tradycje współżycia etnicznego. To jest spuścizna, na której można budować przyszłość.

Rola Krakowa zawsze była wyjątkowa w polsko-rumuńskich stosunkach kulturalnych. Nie umniejszając w niczym roli i wagi innych ośrodków polityczno-kulturalnych, zauważamy, że stosunki rumuńsko-krakowskie wyróżniają się poprzez swoją ciągłość i natężenie [...] Obok Rumunów, zwłaszcza Mołdawian, ku Krakowowi ciążyli, albo pozostawali z Krakowianami – Polakami i nie tylko Polakami – w ścisłych kontaktach, również Węgrzy i Sasi z Siedmiogrodu i Mołdawii. Kraków był więc punktem styku, miejscem zbliżenia, wymiany wartości, ośrodkiem przyciągającym i promieniującym jednocześnie, był spoiwem, ale też i „katapultą” w zakresie kultury [....]. (Mihai Mitu, Cracovia şi relaţiile culturale româno-polone). Wierzymy, że Kraków jest tym szczególnym miejscem, gdzie próba trwalej i pozytywnej zmiany polsko-rumuńskich stosunków może się powieść. Podejmujemy taką próbę. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do współpracy.

Joanna Porawska


Dodawanie komentarzy wyłączone.